Z panem Telemannem powrót do domu.

Opublikowano: 12.07.2019 r.

Mocno zubożona materialnie, z nadzieją jednak na rekompensatę w postaci ubogacenia duchowego, wróciliśmy z panem Telemannem do domu.

Telemann – Keybords Fantasias, John Butt (klawesyn), [Harmonia Mundi 2000]

Otrzymałam SMSa z biblioteki, że czeka na mnie zamówiony Virgil Thomson z „The Plow that Broke the Plains” w nieznanej mi dotąd interpretacji (Marriner + Los Angeles Chamber Orchestra). Nawiasem mówiąc – nieznającym tego dzieła – polecam.
Przy okazji zajrzałam na stoisko z książkami/płytami darowanymi przez „Przyjaciół Biblioteki” z któych przychód ze sprzedaży zasila fundusz biblioteczny. I znalazłam wymienioną w tytule pozycję za tak szalone pieniądze, żę grzech było nie wziąć. I tak, mocno zubożona materialnie, z nadzieją jednak na rekompensatę w postaci ubogacenia duchowego, wróciliśmy z panem Telemannem do domu.

Autor: Barbara Neumann

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Powiązane posty

Krepel plus cztery krążki z targu.Jak zwykle. Nie da się wrócić bez płyty. Eddie Money, Kiss i 30 hitów z lat 70-tych za jedyne 3 dolary.
Tom Jones – Say You’ll Stay Until Tomorrow [1977]Tom Jones pozostawał zawsze gdzieś na obrzeżach moich muzycznych zainteresowań. Zwłaszcza w twórczości wykraczającej poza kilka pierwszych (...)