The Starlite Orchestra – The Starlite Orchestra Plays The Beatles [1994]

Opublikowano: 06.10.2021 r.

Kolejny nokaut beatlesowskich aspirantów.

The Starlite Orchestra – The Starlite Orchestra Plays The Beatles.

Rok wydania: 1994
Madacy Music Group SH-2-8308
2 out of 5 stars (2 / 5)

The Starlite Orchestra – The Starlite Orchestra Plays The Beatles [1994]

Tracklist:

1 If I Fell
2 She Loves You
3 Let It Be
4 Something
5 Michelle
6 Hey Jude
7 I Should Have Known Better
8 Eleanor Rigby
9 And I Love Her
10 I Feel Fine
11 The Ballad Of John And Yoko
12 Long And Winding Road

Jakiś czas temu wtrąciłam swe trzy grosze w dyskusji o The Beatles z tezą, że z beatlesowską materią nie radzą sobie nie tylko pop artyści, ale również symfonicy.

Kiedy wczoraj trafiłam na płytę The Starlite Orchestra z beatlesowskim materiałem, postanowiłam ją kupić.

The Starlite Orchestra to nadworna trupa kanadyjskiej wytwórni Madacy. Mam tylko jedną pozycję wykonawcy w mej kolekcji (a właściwie miałam, bo teraz mam dwie) – zestaw dwóch płyt z muzyką i piosenkami z Jamesa Bonda. Leżą gdzieś zapomniane, a ja – sugerując się szlachetnie brzmiącą nazwą „Orchestra” – liczyłam na symfoniczny rozmach. A tu mamy skromny, akustyczny band.

A interpretacje beatlesowskiego dorobku?
Na wysokim poziomie promenadowej orkiestry.
Byłoby przyjemnie posłuchać tych dźwięków w plenerze, na letnim festynie.
Czy jednak warto coś takiego trzymać na półce w domu, jako alternatywę dla „Revolvera”?

Za jedno jednak cenię tę płytę. Za potwierdzenie mej tezy o trudnej sztuce interpretacji muzyki The Beatles.
Dwie gwiazdki na pięć, w tym pół za festynowe, radosne asocjacje.

Autor: Barbara Neumann

0 Komentarze
Inline Feedbacks
View all comments

Powiązane posty

Nie żyje Glen Campbell, gwiazda muzyki country i doskonały gitarzystaNawet jeśli komuś wydaje się, że piosenek Glena Campbella nie zna, to po wpisaniu w You Tube takich tytułów jak "Gentle On My Mind", "Galveston", (...)
Gigant Walmart podąża za Biedronką.Kto by pomyślał, że wzorce w handlu detalicznym będzie się czerpać w odwrotnym niż zazwyczaj kierunku?
Rochberg – Oboe Concerto, Druckman – Prisms [Zubin Mehta: New York Philharmonic] 1986Program płyty łączy ten sam wykonawca, kompozytorów zaś kraj pochodzenia. Reszta to jeden wielki dysonans. Bez zastrzeżeń wysoko oceniam dzieło (...)