Porażka. Bryson zajął miejsce Pucciniego.

Opublikowano: 27.09.2021 r.

A tak pięknie się zapowiadało. Niestety, w kartoniku, miast Pucciniego, pierdoła i kabotyn Bill Bryson. A tak pięknie się zapowiadało.

A tak pięknie się zapowiadało.

Niestety, w kartoniku, miast Pucciniego, pierdoła i kabotyn Bill Bryson.

A tak pięknie się zapowiadało.

Puccini – Bryson

Autor: Barbara Neumann

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Powiązane posty

Simon & Garfunkel – Wednesday Morning, 3A.M. [Columbia MONO-CL 2249, 1964]Każdy używany przedmiot niesie z sobą jakąś historię. Rzadko kiedy jednak jest ona na nim zapisana. W przypadku książek, rzadziej płyt, mamy (...)
Maurice Duruflé – Requiem. Live from Trinity College Chapel.Perfekcyjne Requiem Duruflé'a, wspaniała kaplica, właściwe, ujete w ramy nabożeństwa, wykonanie i... korowód umysłowych zombie na początku. Do (...)
Liza Minnelli – Live From Radio City Music Hall [1992]Nie przepadam za Lizą Minnelli. Kupiłam z ciekawości.